Wieści o tajemniczych zamiarach księcia szybko się rozchodzą. Lokomotywy spotykają się na stacji Knapford. Piotruś, który słyszał, że Sir Robert Norramby zamówił podkłady kolejowe, zakłada, że ten zamierza wybudować nową linię kolejową. Gabryś jednak uświadamia mu, że do budowy nowej linii kolejowej niepotrzebne są kamienie. Hirek sugeruje, że książę zamierza wybudować most kolejowy lub stację kolejową i do tego potrzebuje kamieni, ale Emilka stwierdza, że książę w zamku nie potrzebuje stacji ani mostu. Nagle na stację wjeżdża Tobik. Informuje lokomotywy, że Henio się zepsuł i Piotruś ma za niego zabrać ciężkie wagony towarowe do zamku. Piotruś jest zachwycony. Czuje, że dzięki temu dowie się co Sir Robert Norramby planuje. Emilka obawia się jednak, że Piotruś jest zbyt słaby by ciągnąć bardzo ciężkie wagony Henia.
Piotruś przyjeżdża do portu gdzie zauważa zepsutego Henia i długi ciąg ciężkich wagonów towarowych. Spotyka też Kubę, który mówi, że to on ma zabrać wagony Henia do zamku. Piotruś stanowczo odpowiada mu, że zawiadowca za pośrednictwem Tobika kazał mu wykonać to zadanie. Kuba z kolei mówi, że jemu zawiadowca osobiście zlecił to zadanie. Nagle zjawia się Tomek z wiadomością, że to on ma zabrać wagony Henia do zamku. Dochodzi do kłótni.