Krakowczyka żegnali: jego brat i najbliższa rodzina, ludzie gór, podhalańscy ratownicy, strażacy OSP, leśnicy i lotnicy, koło łowieckie, przyjaciele, znajomi, duchowni z nowotarskiego i zakopiańskiego dekanatu, siostry zakonne, współbracia sercanie, prezes Stowarzyszenia „Drogami Tischnera”, z wykształcenia zootechnik – Kazimierz Tischner z Łopusznej, brat ks. Józefa Tischnera, z którym ks. Krakowczyk prowadził długie dysputy o górach, ojczyźnie, gorczańskich partyzantach i polskiej „ślebodzie”, oraz znany podhalański poeta, emerytowany lekarz stomatolog Roman Dzioboń, który odczytał trzy swoje wiersze dedykowane zmarłemu księdzu.

Duchownego pochowano na cmentarzu przy ul. Nowotarskiej w Zakopanem, w grobowcu księży sercanów.

Po jego śmierci opiekę nad kaplicą Papieską przejął o. Kazimierz Dadej.

Przypisy

Kategoria:Urodzeni w 1933 Kategoria:Ludzie związani z Podhalem Kategoria:Sercanie Kategoria:Zmarli w 2014