W drugiej połowie XIX wieku wielu pisarzy, takich jak Fran Levstik czy Josip Jurčič (autor pierwszej słoweńskiej powieści wydanej w 1866), masowo używało serbsko-chorwackich zapożyczeń. U schyłku wieku ta tendencja odwróciła się. Pierwsze pokolenie słoweńskich modernistów (jednym z najwybitniejszych przedstawicieli był pisarz Ivan Cankar) uciekało się do prostszego, nieobciążonego nadmiarem obcych słów języka. W okresie Królestwa Jugosławii ponownie wzrósł wpływ języka serbsko-chorwackiego. Spotkało się to ze sprzeciwem autorów i intelektualistów młodszego pokolenia, wśród których ważną rolę odgrywali działacze skupieni wokół lewicowego czasopisma „Sodobnost”, a także młodsi działacze i autorzy katoliccy. Po 1945 r. liczne używane dotąd serbsko-chorwackie słowa zostały wycofane z języka. Spowodowało to paradoksalną sytuację, w której język tekstu z drugiej dekady XX wieku jest często bliższy współczesnemu słoweńskiemu niż teksty z lat 20. i 30.
W latach 1920–1941 oficjalny język Królestwa Jugosławii określany był jako „serbsko-chorwacko-słoweński”. W praktyce w Słowenii, zarówno w edukacji, jak i w administracji, używano języka słoweńskiego.