Powstanie afery Według informacji przekazywanych przez media sprawa tzw. „afery wizowej” miała polegać na „ręcznym kierowaniu” wydawania wiz imigrantom z Afryki oraz Azji Południowo-Wschodniej. Posłowie Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec i Marcin Kierwiński po zakończonej kontroli donieśli, że od pierwszej połowy 2021 roku w polskich konsulatach wydano ponad ćwierć miliona wiz imigrantom z tych regionów.

Według doniesień dziennika Rzeczpospolita do polskich konsulatów miały trafiać z Ministerstwa Spraw Zagranicznych listy nazwisk, którym wydawano wizy wjazdowe do Polski. Imigranci z tak wydanymi wizami mieli trafiać do Polski, a później do Stanów Zjednoczonych i innych krajów globalnej północy, udając grupy turystów lub ekipy filmowe Bollywood, co świadczyłoby o braku kontroli nad wydawaniem wiz. Za wizę oraz transfer do Stanów Zjednoczonych mieli otrzymywać zapłatę w wysokości nawet 45 tysięcy dolarów.