Bławatska zawsze potem twierdziła, że pozostaje dziewicą. Po trzech nieszczęśliwych miesiącach ukradła konia i pojechała na nim do Tbilisi, następnie wsiadła na niewłaściwy statek i choć chciała popłynąć do ojca do Petersburga, trafiła do Stambułu.
Podróże W latach 1848–1858 Bławatska podróżowała po świecie. Odwiedziła Egipt, Francję, Quebec, Anglię, Amerykę Południową, Niemcy, Meksyk, Indie, Grecję, jak również Tybet, gdzie przez dwa lata zgłębiała wiedzę tajemną. W 1858 wróciła do Rosji.
Agardi Metrowicz Mniej więcej w tym czasie poznała włoskiego śpiewaka operowego Agardiego Metrowicza. Niektóre źródła podają, że miała kilka związków pozamałżeńskich, zaszła w ciążę i urodziła niepełnosprawne dziecko o imieniu Jurij, które bardzo kochała. Sama Bławatska zawsze mówiła, że Jurij to dziecko jej przyjaciół Metrowiczów. Jednak jej kuzyn Siergiej Witte pisał w swoich wspomnieniach, że jej ojciec czytał kiedyś na głos list, w którym Metrowicz podpisywał się jako „twój kochający wnuk”. Byłby to dowód, że Agardi Metrowicz uważał się za męża Heleny Bławatskiej. Jurij zmarł w wieku 5 lat i to wtedy Bławatska przestała wierzyć w chrześcijańskiego Boga.