Nie powiodło się przerobienie utworu o silnym zabarwieniu erotycznym w wierszowaną rozprawę z przeciwnikami politycznymi. Ich rezygnacja z własnych racji nie została w żaden sposób uzasadniona. Poemat został obojętnie przyjęty przez opinię emigracyjną. Krasiński tak się tłumaczył przed Koźmianem: przebacz mi, ale cóż chcesz począć z pękniętą machiną, którą już należy pod strych gdzie rzucić.
Przypisy . . .
Bibliografia
Kategoria:Poematy Zygmunta Krasińskiego Kategoria:Polskie poematy