Romanie Jurkowskiej Sawa pomógł odkopać ciało jej ojca z prowizorycznego grobu i przenieść je na cmentarz.

Jako że za pomoc udzieloną Polakom groziła śmierć, Sawa zgłosił się dobrowolnie na wyjazd na roboty do Niemiec. Po zakończeniu II wojny światowej przez pewien czas mieszkał w Polsce. Ostatecznie wrócił do Kisielina, gdzie pracował jako listonosz. Zmarł około 1970 roku. W 1975 roku do Kisielina przyjechali ocaleni Sławińscy, którzy spotkali się z Ustyną.

W 2023 roku za swoją postawę podczas uroczystości w Belwederze w Warszawie małżeństwo Kowtoniuków zostało pośmiertnie wyróżnione Medalami Virtus et Fraternitas.

Przypisy

Kategoria:Listonosze Kategoria:Odznaczeni Medalem Virtus et Fraternitas Kategoria:Ukraińscy rolnicy Kategoria:Urodzeni w 1888 Kategoria:Zmarli w XX wieku