Po datujących się jeszcze na okres I wojny światowej próbach startów samolotów z toru wyścigów konnych na północy półwyspu, przy granicy z Hiszpanią (North Front), dopiero w 1932 roku powstał plan budowy na Gibraltarze lotniska wojskowego. W marcu 1936 roku urządzono prowizoryczne lotnisko na terenie toru wyścigów konnych, lecz pomimo dalszych planów, nie zostało ono rozbudowane do II wojny światowej, głównie z uwagi na sprzeciw Hiszpanii i chęć zachowania z nią dobrych stosunków. Znacząca rozbudowa lotniska wymagałaby też przejęcia i wyburzenia prywatnej stoczni Blandów. Dopiero po wybuchu wojny, na początku września 1939 roku w Gibraltarze sformowano dowództwo 200 Grupy lotniczej, lecz początkowo operowały jedynie z portu łodzie latające 202 Dywizjonu RAF.

Ewakuacja cywilów Początkowo II wojna światowa nie wpływała znacząco na życie mieszkańców kolonii, Hiszpania oraz Włochy pozostawały neutralne i nie zagrażały Brytyjczykom. Sytuacja zmieniła się w 1940 roku po niemieckim ataku na Francję oraz włoskiej inwazji na ten kraj. Rząd brytyjski w obawie przed możliwością przystąpienia Hiszpanii do wojny po stronie państw Osi, ewakuował całą ludność cywilną i zastąpił ją personelem wojskowym.