Działał w Partii Progresywnej (rzecznik), należał do Partii Niezależnych Liberałów.

Ben-Tov był autorem książki Czerwony Krzyż spóźnia się: Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża a los Żydów węgierskich w latach 1943–1945. W swoich badaniach ustalił, że organizacja biernie przyglądała się deportacji węgierskich Żydów i nie robiła nic, żeby im zapobiec. Max Huber, ówczesny prezes Czerwonego Krzyża, wiedział o nazistowskich planach eksterminacji Żydów. W książce i w wystąpieniach publicznych głosił, że świat biernie przyglądał się zagładzie Żydów, a organizacje międzynarodowe oskarżał o nazbyt nieśmiałe i niepewne działania. Uważał, że gdyby Czerwony Krzyż, mający siedzibę w Genewie, odważniej przeciwstawiał się Niemcom pod koniec wojny, nie musieliby zginąć Żydzi węgierscy.

Po 1989 roku często przyjeżdżał do Będzina. Współpracował z władzami samorządowymi i zabiegał o utrwalenie pamięci o przedwojennej będzińskiej społeczności żydowskiej. Dzięki jego staraniom postawiono obeliski w miejscach zburzonych przez Niemców synagog, umieszczono tablice na dawnych obiektach żydowskich, zorganizowano też wiele seminariów naukowych oraz wyjazd grupy polskiej młodzieży szkolnej do Izraela.