Treść Norwid zaczyna swój list od pochwały idei reprezentacji i jej chrześcijańskiego pochodzenia. Celem swoich rozmyślań chce uczynić rozważenie jak duży wpływ wywierają na ludzkość owoce tej idei i dlaczego jest ona nieodłączna od chrześcijaństwa. Idea reprezentacji obejmuje całego człowieka i całe społeczeństwo. Gdyby od człowieka oddzielić to co on reprezentuje, a przyjąć to tylko co praktycznie osiąga, społeczeństwo musiałoby się składać jedynie ze zdrowej, silnej i utalentowanej młodzieży albo z kapitalistów, a człowiek próbując osiągnąć swoje cele musiałby całkiem zapomnieć o tym co się godzi i co się nie godzi. I odwrotnie, dzięki idei reprezentacji, człowiek, który nic nie zrobił, a tylko uszanował w sobie godność nieśmiertelnego stworzenia, doszedł lat zgrzybiałych, zniedołężniał, staje się pomnikiem wchodzącym w skład energii całego społeczeństwa, a nie tylko próchnem. Idea ta chroni nie tylko nieużytecznych, ale i najenergiczniejszych, takich na przykład jak Józef Garibldi. Gdyby nie reprezentował on niczego poza sobą, na jedną kulę narażałby losy ojczyzny.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — O idei reprezentacji · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.