Orkiestra istniała przed przybyciem Rosé, będąc ulubionym projektem Mandl. Prowadziła ją początkowo nauczycielka języka polskiego Zofia Czajkowska. Zespół składał się głównie z muzyczek-amatorek, miał sekcję smyczkową, również akordeony, perkusję, gitary, flet, flet prosty i mandoliny, natomiast brakowało sekcji dętej. Członkiniami Bloku Muzycznego były także śpiewaczki i kopistki nut. Podstawową funkcją orkiestry było granie przy głównej bramie każdego ranka i wieczora, gdy więźniarki wychodziły i wracały z pracy poza terenem obozu ścisłego. Orkiestra dawała także weekendowe koncerty dla więźniów i esesmanów.

Podczas swoich koncertów Rosé dyrygowała, aranżowała, a czasem grała partie solowe na skrzypcach. Oprócz działalności oficjalnej nakazała zespołowi ćwiczyć i grać zakazaną muzykę kompozytorów polskich i żydowskich, aby dodać otuchy członkiniom zespołu i współwięźniarkom, którym ufała. Sama zaaranżowała Etiudę E-dur op. 10, nr 3 Chopina i połączyła ją z tekstami, które napisała. Surowy i perfekcjonistyczny styl nauczania dyrygentki pomógł uformować orkiestrę w doskonały zespół. Dopóki Rosé żyła, nie zmarła żadna z muzyczek grających w orkiestrze. Wszystkie, z wyjątkiem dwóch (Loli Kroner i Julie Stroums), dożyły końca wojny. Rosé poinstruowała członkinie orkiestry, że „razem przeżyją lub umrą razem.