Wczesnym rankiem 2 czerwca grupa uderzeniowa 1 pp Leg. zaatakowała miasto Boryspol, gdzie sowiecka 58 Dywizja Strzelców przygotowywała się do ataku. Choć liczebnie sowiecka jednostka przewyższała polską grupę uderzeniową, oddziałom polskim udało się zaskoczyć Sowietów, którzy po krótkiej potyczce wycofali się na wschód. Po zdobyciu rosyjskich magazynów Polacy powrócili do Kijowa. Mimo że straty po obu stronach były niskie, polski atak zakłócił przygotowania grupy sowieckiej, dowodzonej przez Jonę Jakira, do uderzenia na przyczółek. Jednak dalsza ofensywa sowiecka spowodowała, że wojska polskie wycofały się z Kijowa 13 czerwca 1920 roku.

Po odejściu 6 Dywizji Piechoty do grupy gen. Romera, zadanie ubezpieczenia południowego skrzydła 3 Armii przejęła grupa podpułkownika Stefana Dąba-Biernackiego (Grupa Wasylków). W jej składzie walczył między innymi 1 pułk piechoty Legionów. W południe 20 czerwca kolumna 1 pułku piechoty Legionów osiągnęła Słobodę Baranówkę i nawiązała łączność z pododdziałami 12 pułku piechoty rozmieszczonego w Słobodzie Zielenicy. Dowódca grupy płk Stefan Dąb-Biernacki polecił dowódcy 1 pp Leg. kpt. Janowi Kruszewskiemu wysłać do Suchej Woli dwie kompanie z zadaniem przeprowadzenia rozpoznania. Około 16.00 wzmocnione dwoma plutonami ckm-ów kompanie pod wspólnym dowództwem por.