Trener Arsenalu, Arsène Wenger, wyznał, że wreszcie widzimy zawodnika, którego on od dawna widział na treningach.
Od tamtej pory Łukasz Fabiański był pierwszym bramkarzem Arsenalu. Utrzymał czyste konto w meczu przeciwko Manchesterowi City zostając wybrany przez kibiców Arsenalu bohaterem meczu. Wenger wyznał, że Fabiański może pozostać bramkarzem numer jeden na stałe. Utrzymał czyste konto w meczu z Wolverhampton Wanderers, a następnie z Evertonem, gdzie został uznany za bohatera meczu przez Sky Sports. Po tym spotkaniu Arsène Wenger powiedział, że Fabiański może zostać jednym z najlepszych bramkarzy Premier League. Doznał kontuzji po meczu przeciwko Manchesterowi City 5 stycznia 2011. Uraz wyeliminował go z gry do końca sezonu. W bramce zastąpił go Wojciech Szczęsny.
Łukasz Fabiański powrócił po kontuzji w meczu przeciwko 1. FC Köln. Wszedł z ławki rezerwowych w 69. minucie. Następnie rozegrał połowę spotkania z New York Red Bulls w ramach Emirates Cup oraz połowę meczu z SL Benfiką. Sezon rozpoczął jednak jako bramkarz rezerwowy. Wystąpił w spotkaniach o Puchar Ligi oraz w kończącym fazę grupową Ligi Mistrzów meczu z Olympiakosem SFP, w którym nabawił się kolejnej kontuzji.