W 11 kwietnia 1986 roku w Miami, w czasie próby aresztowania dwóch przestępców (incydent szeroko znany jako FBI Miami Shootout) zginęło dwóch agentów FBI, a trzech zostało ciężko rannych. Jak wykazała sekcja zwłok obaj przestępcy pomimo otrzymania śmiertelnych ran w pierwszych sekundach starcia (jeden z nich został trafiony w głowę, drugi dwukrotnie w klatkę piersiową), byli zdolni jeszcze przez kilka minut poruszać się i prowadzić celny ogień do agentów.

W efekcie wydarzeń w Miami FBI przeprowadziła w 1988 roku badania kilku naboi. W ich efekcie postanowiono przyjąć do uzbrojenia nabój 10 mm Auto. Ponieważ odrzut pistoletów strzelających tym nabojem uznano za zbyt wysoki, wersja dla FBI (oznaczona jako 10 mm FBI) opracowana przez firmę Federal miała być elaborowana mniejszą ilością prochu. Razem z nową amunicją zamówiono pistolety SW Model 1006. Pomimo elaboracji mniejszą ilością prochu, odrzut broni strzelającej nabojem 10 mm FBI okazał się nadal zbyt duży. Dlatego FBI zdecydowało się pozostawić w uzbrojeniu nabój 9 mm Parabellum, a nabój 10 mm FBI wycofano z