Największy kiedykolwiek zwodowany przedstawiciel tego typu statków, pięciomasztowy pełnorejowy Preußen mógł zabrać 7800 t ładunku, będąc jednocześnie jednym z szybszych rozwijał prędkość 16 węzłów. Stało się to zresztą przyczyną katastrofy – idący kolizyjnym kursem dwukrotnie wolniejszy parowiec nie docenił prędkości i doprowadził do zderzenia.
Przy sprzyjających wiatrach miały znaczną przewagę prędkości nad ówczesnymi parowcami, które rozwijały prędkość ok. 8 węzłów. Windjammery nie wymagały ponadto zaopatrzenia w węgiel i słodką wodę do kotłów. thumb|200px|„France II” – najdłuższy zbudowany żaglowiec Opłacalności tych statków sprzyjały również przepisy i ulgi podatkowe wielu krajów oraz fakt wymagania w niektórych krajach dla kandydatów na stopnie oficerskie odbywania praktyk na żaglowcach, co zapewniało armatorom tanią, ale wykwalifikowaną siłę roboczą. Jednak również wśród szeregowych marynarzy nie było problemu ze znalezieniem obsady żaglowców, gdyż wielu z nich z różnych powodów nie chciało przesiąść się na nowocześniejsze parowce lub motorowce.