Na mocy ugody Bolesława z cesarzem, Kazimierz wraz z innymi szlachetnie urodzonymi musiał udać się do Niemiec jako zakładnik i poręczyciel lojalności Bolesława i Mieszka wobec cesarzaFryderyk I cesarz donosi Wibaldowi o zwycięstwie odniesionym nad Polakami, wyd. A. Bielowski, [w:] MPH, t. II, Lwów 1878, s. 21–22.. O dalszych losach zakładników informują Roczniki Wincentego z Pragi, w których autor napisał, iż z rozkazu księcia czeskiego Władysława zostali oni dostarczeni na dwór cesarza do Würzburga przez praskiego biskupa Daniela.

Nie wiadomo, czy podczas pobytu Kazimierza na dworze cesarza Fryderyka Barbarossy po wydarzeniach z 1157 roku nie doszło do spotkania przyrodnich braci. Zdarzenia takiego nie opisują źródła. Podobnie rzecz miała się z bratankami, którzy wraz z ojcem udali się na wygnanie, lub też przyszli na świat już w Niemczech. Bolesław Wysoki, Mieszko Plątonogi czy Konrad zetknęli się ze swym stryjem dopiero po powrocie na Śląsk w 1163 roku. Do kraju Kazimierz powrócił przed 21 maja 1161, bowiem tego dnia świadkował na dokumencie swoich dwóch braci: Bolesława Kędzierzawego i Henryka SandomierskiegoDokument dostępny jest w postaci drukowanej tylko w języku łacińskim – Kodeks dyplomatyczny Małopolski, wyd. Franciszek Piekosiński, t. II, Kraków 1886, nr 4, s.