Ludwika Idzikowskiego w Gdyni – trumna na pokładzie ORP „Iskra”. W głębi widoczny kapitan Henryk Jan Eibel. 13 lipca okręt został zaalarmowany wiadomością o przymusowym lądowaniu polskich lotników dokonujących próby pierwszego przelotu przez Atlantyk samolotem „Marszałek Piłsudski” (według innych źródeł „Orzeł Biały”). Okręt natychmiast pospieszył im z pomocą. W porcie Santa Cruz na pokład stojącej na kotwicy „Iskry” przetransportowano łodziami rannego majora Kubalę oraz zwłoki majora Idzikowskiego. W drodze powrotnej okręt zawinął do Horty, gdzie dowódca czekał na dalsze rozkazy z Warszawy. Polecono „Iskrze” natychmiast wracać ze zwłokami do kraju. W celu uzupełnienia zapasów okręt wszedł do Ponta Delgada i Cherbourga, gdzie wyokrętowano rannego majora Kubalę. 3 sierpnia okręt dotarł do Gdyni. 7 maja 1930 „Iskra” wyruszyła w trzecią podróż oceaniczną trwającą 189 dni na dystansie 13 000 Mm. Trasa rejsu wiodła przez Kanał Kiloński do Cherbourga, gdzie nastąpiło spotkanie z „Wichrem”. Dalszymi portami były Portsmouth, Las Palmas, Santiago de Cuba i Newport News. W drodze powrotnej do Europy „Iskra” napotkała na huragan – w 4. dniu podróży 28 sierpnia o godzinie 22.30 okręt wpadł w oko cyklonu.