Urzędowanie jastrzębskiego w resorcie skarbu generalnie uznane zostało za niepowodzenie, a obawy przed podejmowaniem niepopularnych w okresie przedwyborczym decyzji o waloryzacji czy podnoszeniu podatków bezpośrednich przyniosły ewidentne zaniechania na polu stabilizowania gospodarki budżetowej. Podstawą prowadzonej przez niego polityki budżetowej stały się pożyczki w PKKP, czego dowodem był zgłoszony w sejmie wniosek o zgodę na upoważnienie do dalszego zadłużenia Skarbu Państwa w PKKP na sumę 370 mld marek i kolejnej emisji bez ustawowego pokrycia do sumy 250 mld marek.

Skutkiem dość lekko prowadzonej polityki pieniężnej stała się znacząca deprecjacja waluty - w dniu objęcia przez jastrzębskiego stanowiska ministra skarbu dolar kosztował 4935 marek polskich, zaś w dniu jego dymisji już 17 850 marek, czyli ponad trzyipółkrotnie więcej. Jastrzębski pozostał w resorcie po dymisji premiera Nowaka, prowadząc Ministerstwo Skarbu w pierwszym okresie funkcjonowania gabinetu Władysława Sikorskiego.

Z ministerstwa odszedł, podając się do dymisji 2 stycznia 1923 r. W tym samym roku wydał pracę pt. "Eksperymenty czy naprawa skarbu". Ponadto został pierwszym prezesem Zarządu Głównego Ligi Obrony Powietrznej Państwa, uczestniczył także w pracach stołeczno-wojewódzkiego Komitetu Pomocy Młodzieży Akademickiej.