W czerwcu 1953 roku dziennik „Los Angeles Times” nazwał Przybysza z kosmosu „szalonym, pomieszanym filmem”, gdzie „nawet dzieci mogą być trochę znudzone tym wszystkim”, zaś tygodnik Harrison’s Reports w następnym miesiącu nazwał film „najbiedniejszym trójwymiarowym obrazem, którym zrobiono do tej pory”, dodając, że „historia jest całkowicie nielogiczna, a rzekome potwory z innej planety są śmieszne. Nawet gra aktorska, czasami, jest absurdalna”. W grudniu tego samego roku Los Angeles Times doniósł, że „kiniarze” uważali film za „jedną z topowych porażek roku”.
Amerykański krytyk Roger Hall wspominał, że oglądał film jako nastolatek, kiedy po raz pierwszy pokazano go w telewizji w 1954 roku. Stwierdził, że to „jedna z najlepszych bardzo wczesnych ścieżek dźwiękowych Elmera Bernsteina”.
Dziedzictwo Serwis Rotten Tomatoes przyznał Przybyszowi z kosmosu wynik 36% na podstawie 14 recenzji, ze średnią oceną 4,15/10.
Tytuł jest często uważany za jeden z najgorszych filmów, jakie kiedykolwiek nakręcono.