propagandowy wywiad Wrzosa przeprowadzony z Józefem Piłsudskim na dwa tygodnie przed przewrotem majowym. Podczas zamachu Wrzos wspierał Wojciecha Stpiczyńskiego, który zajmował się kontaktem z prasą w imieniu obozu Piłsudskiego. mały|Konrad Wrzos „Nowy Kurier Polski” przestał ukazywać się już pod koniec 1926 roku, a Wrzos związał się do 1929 roku z redakcją jego następcy, magazynem „Epoka” Zjednoczenia Pracy Wsi i Miast. Pokrótce współpracował z „Gazetą Polską”, pisał także dla tygodnika „Epoka” i „Nowej Epoki”. W latach 1929–1939 pracował dla „Ilustrowanego Kuriera Codziennego”, gdzie z początku zajmował się polityką krajową. Był jedynym dziennikarzem, któremu udało się dotrzeć do więźniów brzeskich. Z czasem został kierownikiem warszawskiego oddziału gazety, a także zaczął podróżować w kraju i za granicą, tworząc wywiady, sprawozdania z konferencji i reportaże. Jego artykuły ukazywały się zwykle na pierwszej stronie dziennika, a sam Wrzos został jednym z trzech najlepiej opłacanych dziennikarzy w kraju, zarabiając 4,5 tys. złotych – więcej niż redaktor naczelny Ludwik Rubel.