W 2000 rosyjski dyplomata, a jednocześnie funkcjonariusz SWZ FR Siergiej Tretiakow zdradził na rzecz USA. Amerykański kontrwywiad twierdził wtedy, że Tretiakow był najważniejszym od dziesięcioleci rosyjskim szpiegiem, którego udało im się pozyskać. Pracował w przedstawicielstwie Rosji w Nowym Jorku i był wówczas współpracownikiem Ambasadora Rosji przy ONZ Siergieja Ławrowa – obecnego Ministra SZ Rosji. Siergiej Tretiakow zmarł w 2010 w USANielegałowie, naukowcy i sztuczny kamień. Szpiegowskie wojny Rosji..

W 2008 nie tylko Estonią, ale całym NATO wstrząsnęła sprawa Hermana Simma, agenta wywiadu SWZ FR. Raport z wewnętrznego dochodzenia w Sojuszu określił Estończyka jako szpiega, który zaszkodził NATO najbardziej w historii. Zarówno Simm, jak i inny szpieg Aleksiej Dressen, byli tzw. „śpiochami”, zwerbowanymi przez KGB jeszcze przed odzyskaniem przez Estonię niepodległości, a aktywowanymi, gdy zrobili kariery i zdobyli dostęp do tajemnicRosjanie szpiegują jak za zimnej wojny. Nawet Niemcy narzekają..