Początki działalności SWZ FR nie były zbyt pomyślne. W bardzo krótkim czasie między 1991 a 1992 z placówek zagranicznych SWZ FR we Włoszech, Wielkiej Brytanii, Belgii, Finlandii oraz Francji uciekło na Zachód pięciu wysokich rangą oficerów. Przy okazji zabrali oczywiście ze sobą najtajniejsze dokumenty, jeszcze ze służby Pierwogo Gławnogo Uprawlenija KGB ZSRR.

Spadek po KGB Służba Wywiadu Zagranicznego FR przejęła po KGB mnóstwo agentów-informatorów. Ważniejszym współpracownikiem SWZ FR, zwerbowanym jeszcze przez KGB ZSRR, był m.in. Earl Edwin Pitts, oficer FBI pracujący w sekcji kontrwywiadu w Nowym Jorku. Zwerbowany został przez KGB ZSRR między 1987 a sierpniem 1989. Po 9 latach współpracy z wywiadem rosyjskim został aresztowany przez FBI w 1996. Drugim agentem wywiadu, którego SWZ FR odziedziczyła po KGB SSSR, był pracownik Centralnej Agencji Wywiadowczej z 16 letnim stażem, Harold Nicholson. Został aresztowany przez Federalne Biuro Śledcze w listopadzie 1996. Ile jeszcze podobnych kretów KGB zostawiło w CIA lub FBI oraz innych specsłużbach całego świata, wyjdzie na jaw z czasem. Do 1996 SWZ FR korzystała z danych gromadzonych przez Połączony System Przetwarzania Danych o Przeciwniku (SOUD).