W tym samym czasie rozpoczęto studia nad możliwością wspólnego rozwoju pocisków MX i Trident. Jak wskazywali naukowcy z MIT, w razie braku wzmocnienia silosów do wytrzymałości na ciśnienie rzędu 20000 psi, pojedyncza sowiecka głowica o mocy 25 megaton zdolna będzie do zniszczenia 7-8 pocisków amerykańskich. W lipcu 1976 roku, zaniepokojony wrażliwością bazujących w silosach pocisków na sowiecki atak ICBM, Kongres odmówił środków finansowych na tego rodzaju systemy; podobny los spotkał także projekty pocisków bazowania powietrznego, przy czym Kapitol zalecił uczynienie możliwym bazowanie pocisków w bunkrach lub specjalnych schronach.
lewo|mały|Modelowy układ rozmieszczenia modułów Peacekeepera. Widoczne są poszczególne stopnie napędowe, umieszczone w post-boost vehicle głowice Mk 21 oraz powierzchnia silosu Różnorakie kręgi związane z obronnością przeanalizowały blisko 40 możliwych rozwiązań, zanim 12 czerwca 1979 prezydent Jimmy Carter podjął decyzję o skierowaniu wstępnego projektu do pełnoskalowych prac rozwojowych. Na mocy decyzji prezydenta podstawowym sposobem stacjonowania pocisków zostały wielokrotnie chronione schrony poziome. Prace nad nowym system ruszyły pełną parą 14 września 1979.