Reprezentacja pechowo (w ostatnim meczu z Ukrainą w ostatniej minucie straciła gola, który sprawił, że spadła na trzecie miejsce w tabeli, nie premiowane nawet grą w barażach) przegrała kwalifikacje do mistrzostw Europy, ale mimo to Romancew pozostał na swoim stanowisku. Niedługo potem wygrał eliminacje do Mundialu 2002. Drużyna, oparta na doświadczonych zawodnikach, którzy grali w Spartaku w latach 90. (Jurij Kowtun, Jurij Nikiforow, Wiktor Onopko, Aleksandr Mostowoj, Władimir Biesczastnych), wygrała tylko pierwszy mecz (z Tunezją) i po porażkach z Japonią i Belgią odpadła już w pierwszej rundzie. Krytycy trenera zarzucali mu autorytaryzm oraz zbytnie przywiązanie do starszych piłkarzy i trzymanie na ławce rezerwowych młodych Syczowa, Siennikowa i Izmajłowa. Po mistrzostwach Romancew odszedł do Spartaka. Pracował w nim jeszcze przez rok, po czym w 2003 zrezygnował zarówno z funkcji pierwszego trenera i prezesa.
Później krótko prowadził Saturn Ramienskoje (wrzesień 2003 - luty 2004) i Dinamo Moskwa (październik 2004 - maj 2005).
W grudniu 2006 został trenerem trzecioligowej Niki Moskwa.