Dotychczasową apatię i figle zastąpił praktykami pobożności, których zwieńczeniem była częstotliwość sakramentów, a zwłaszcza adoracji Najświętszego Sakramentu, do tego stopnia, że stał się wzorowym uczniem.
Wkrótce poczuł chęć podjęcia życia kapłańskiego, dlatego po uzyskaniu aprobaty ojcowskiej, 5 czerwca 1881 r. wstąpił do Seminarium Arcybiskupiego w Palermo, gdzie poprzedzała go sława „nawróconego”Torregrossa Ignazio (1921). Vincenzo Diliberto (Fra Giuseppe Maria da Palermo), Palermo, Tipografia Pontificia, p. 4. W ciągu czterech lat jego pobytu w seminarium, miłość Wincentego do Eucharystii wzrosła do tego stopnia, że poprzez odpowiednie ustawienie luster wymyślił możliwość oglądania tabernakulum z sali fizyki, by tym samym mieć możliwość zatrzymania się na modlitwie w ciągu dnia i nocy, uciekając przed ciekawskimi spojrzeniami. 31 sierpnia 1884 r. dwudziestoletni ówcześnie kleryk udał się, za radą swojego spowiednika i kierownika duchowego, na dwa miesiące w odosobnienie w samotności do klasztoru franciszkanów w Baida, wówczas niezamieszkanego, pragnąć wówczas rozeznać możliwość podjęcia życia zakonnego.