Dlatego musimy mieć pewność, że posługujemy się pojęciami o precyzyjnie ustalonym znaczeniu.
Na potrzeby stosowania prawa tworzy się więc pojęcia prawne oraz specjalistyczne terminy prawnicze, które mają wykluczać wszelkie możliwe nieporozumienia. Mogą to być pojęcia nieznane lub nieużywane w języku potocznym (np. delikt, domicyl, indos, kontratyp, prekluzja, zstępny, list żelazny) lub pojęcia znane, ale doprecyzowane (roszczenie, użyczenie, kasacja, koncesja, uchodźca). Jeśli takie doprecyzowanie zawarte jest w obowiązującym tekście prawnym, nazywamy go definicją legalną (zob. niżej).
Terminologia języka prawniczego nie jest identyczna z terminologią języka prawnego. Ta pierwsza dysponuje bogatszym zasobem słownictwa i aparatury pojęciowej. Jest to zrozumiałe, gdy pamiętamy o roli i charakterze języka prawniczego, jako „języka o języku”, języka, za pomocą którego charakteryzujemy i komentujemy język prawny. Takie pojęcia, jak np.