28 maja do sowieckiej ofensywy przystąpiła 14 Armia Ijeronima Uborewicza i uderzyła na centrum i prawe skrzydło polskiej 6 Armii. 21 Dywizja Strzelców nacierała na Hajsyn. W tym dniu wszystkie ataki jej 63 Brygady Strzelców załamywały się przed linią okopów bronionych przez I i III/145 pułku piechoty. Następnego dnia Sowieci ponowili natarcie i około południa opanowali stację kolejową oraz zabudowania cukrowni. Kpt. Jan Uldanowicz kontratakował odwodowymi kompaniami i odzyskał utracone okopy pierwszej linii. Po południu, po silnym przygotowaniu artyleryjskim, nieprzyjaciel sforsował pod Kuną Sob i wyszedł na tyły polskich batalionów. Kontratak pod dowództwem ppor. Teodora Serednickiego wyrzucił przeciwnika za rzekę. Polskie pozycje zostały obronione.