Użycie Wózek Meillera wraz z rakietą obsługiwany był przez niemiecki pluton ogniowy, w którym oprócz szeregowych żołnierzy znajdowali się także specjaliści-technicy. Gdy V-2 stała już na wózku gotowa do wystrzelenia, na komendę wszyscy do schronu, żołnierze wskakiwali do wcześniej wykopanych przez siebie dziur w ziemi, w odległości 150 metrów od rakiety. Opancerzone stanowisko ogniowe, od którego prowadził gruby kabel do gniazda wtyczkowego rakiety, znajdowało się w odległości 100 metrów. Zapalnik umieszczany tuż przed startem V-2, odpalano za pomocą zwykłej zapałki, po czym wycofywano się z powrotem do dziur w ziemi. O powodzeniu lub niepowodzeniu rakiety dowiadywano się dopiero z tajnych raportów, a w przypadku niewypału pluton ogniowy musiał trwać na swoich stanowiskach przez dwie godziny.
Wózki Meillera wykorzystywano także do transportu rakiet Rheinbote używanych do ostrzału Holandii. Platforma startowa była prosta w konstrukcji i łatwa w transporcie.
Przypisy
Kategoria:Przyczepy Kategoria:Niemiecka broń artyleryjska II wojny światowej