Latem 1999 matka wysłała córce zaproszenie, by przyjechała do Stanów Zjednoczonych.
W wieku 15–16 lat Danguolė Rasalaitė wyjechała do Szwecji za namową starszego mężczyzny, który obiecał jej pracę jako zbieraczka jagód i dał fałszywy paszport na imię Kristyna Ašmenaitė z miejscowości Żyżmory. Na lotnisku w Kristianstad wylądowała 17 września 1999. Na miejscu odebrał ją „Rosjanin”, który przewiózł ją do mieszkania w Arlöv na północ od Malmö. Zażądał 20 tys. koron za paszport i transport z Litwy do Szwecji, które Danguolė miała zarobić. Została zmuszona do pracy jako prostytutka. Po 2 tygodniach uciekła z mieszkania, w którym była więziona. Przetrzymywane były tam również 2 Czeszki, siostry zmuszane do prostytucji. Po ucieczce Danguolė nie skontaktowała się z policją, ale zaufała 29-letniemu mężczyźnie z Macedonii, u którego zamieszkała. Wykorzystał ją seksualnie, pozwalał przyjaciołom na to samo. W tym czasie szukał jej „Rosjanin”.