Miejscowość odnotowały również historyczne rejestry podatkowe. W 1508 pobrano ze wsi wiardunki wojenne. Miejscowość liczyła wówczas 8 łanów, stał w niej młyn oraz karczma. 1509 pobór miał miejsce od 8 łanów, sołtysa gospodarującego na jednym łanie oraz od młyna i karczmy. W 1510 pobrano podatki od 9,5 łana. W 1510 wieś miała 16 półłanków osiadłych, połowę łana opuszczonego, 9 zagrodników, młyn oraz folwark uprawiany przez kmieci. W 1553 miał miejsce pobór z dwóch części Gulcza - od synów Sędziwoja oraz od synów Macieja Czarnkowskich. W 1563 Gulcz nie zapłacił poboru podatkowego z powodu pożaru. W 1577 odbył się pobór z dwóch części wsi. Z części kasztelana rogozińskiego Wojciecha Czarnkowskiego syna Macieja oraz z części Macieja Boboleckiego. W 1580 pobrano podatki od Barbary wdowy po kasztelanie Wojciechu Czarnkowskim z 4 łanów oraz od komornika. Z części Macieja Boboleckiego opodatkowano 5 półłanków, 5 zagrodników, dwóch kowali, karczmy z rolą, młyna o jednym kole.

Wskutek II rozbioru Polski w 1793 wieś przeszła pod władanie Prus i jak cała Wielkopolska znalazła się w zaborze pruskim. Po rozbiorach, właścicielem został hrabia na Goraju – Hochberg. Miejscowa ludność znajdowała pracę u niemieckiego pana, a jednocześnie obrabiała dzierżawioną ziemię.