Rozwój Małomic znacznie przyśpieszyło przyznanie im statusu osady targowej. Schoenaick zezwolił na zawiązanie cechów rzemieślniczych mających prawo powoływania swych przedstawicieli do rady miejskiej. Rozwinęły się wówczas kowalstwo i garncarstwo – podwaliny późniejszego rozwoju przemysłu metalurgicznego i ceramicznego. Według spisu z 1600 znajdowało się tu dziesięć gospodarstw kmiecych i dziewięć zagrodniczych.

W 1766 roku właścicielem Małomic został ród von Dohnów, z którym są związane początki hutnictwa w miasteczku. Huta w Małomicach powstała ok. roku 1800 na podwalinach dawnej hamerni. Z tego roku pochodzi bowiem pierwszy rysunek techniczny przedstawiający elewację i przekroje budynku huty. Piece hutnicze pracowały tu już w 1801 r. Fabian von Dohna manufakturę żelaza nazwał „Marienhütte” (huta „Maria”) na cześć swojej żony Marii Amalii. Huta, dzięki zamówieniom cesarskiej armii, rozrosła się do kluczowego w tej branży na Śląsku zakładu przemysłowego. Wiąże się z nią tragiczna w skutkach historia z okresu wojen napoleońskich. Ówczesny właściciel Małomic, Fabian von Dohna, kazał wytopić, w tajemnicy przed Francuzami, znaczną liczbę kul armatnich dla armii pruskiej. Kiedy sprawa wyszła na jaw, komando francuskie spaliło w odwecie wspaniały, górujący nad miastem, barokowy pałac von Dohnów.