Dopiero w 1936 roku po odejściu Alfreda Jaczka oraz Hermanna Nattkämpera z Królewsko-Niebieskich, w meczu o 3. miejsce mistrzostw Niemiec, który zakończył się zwycięstwem Królewsko-Niebieskich 8:1 meczu z Vorwärts-Rasensport Gleiwitz po raz pierwszy wystąpił na środkowej obronie i od tego momentu stał się jednym z kluczowych zawodników Królewsko-Niebieskich prowadzonych przez trenera Hansa Schmidta. Tibulski po latach powiedział. „Nigdy nie przyjąłem roli zwykłego stopera w dzisiejszym sensie. Byłem na to zbyt wielkim graczem i zakochałem się w piłce”.

Ernst Kuzorra kilka lat później powiedział o Tibulskim: „Ötte był wyjątkowy w swoim rodzaju. Brał udział w naszych połączeniach z elegancją i sprytem Franza Beckenbauera. Zjechał z ronda Schalke i zachował spokój, kierując obroną razem z bramkarzem Hansem Klodtem.

II wojna światowa Podczas II wojny światowej Tibulski gościnnie występował w po pobycie w szpitalu w Berlinie (po tym jak został ranny na froncie wschodnim) w Herthcie Berlin (od 16 listopada 1941 do 11 stycznia 1942), w Viktorii Kolonia (1942) oraz w FV Bonn (1943). W 1941 roku wystąpił w filmie reżyserii Roberta Adolfa Stemmle pt.