Został zwolniony z więzienia dzięki interwencji jednego z synów.
W czasie trwania walk o Prudnik między Armią Czerwoną i Wehrmachtem, w nocy z 17 na 18 marca 1945 Gustav von Wittenburg rozdał mieszkańcom Słokowa swoje konie, które pomogły im w ucieczce w kierunku pobliskich Gór Opawskich, a następnie na teren późniejszej Czechosłowacji. Sam Wittenburg opuścił Słoków dzień później, przedzierając się na koniu przez zamykające się okrążenie wojsk radzieckich.
Po wojnie zamieszkał w Kilonii wraz z żoną. Pracował jako zarządca u zaprzyjaźnionych właścicieli ziemskich, poznanych przez niego w czasach studiów. Jego majątek w okolicy Prudnika przeszedł na własność państwa w 1947.
Uwagi
Przypisy
Kategoria:Ludzie związani z Kilonią Kategoria:Ludzie związani z Prudnikiem Kategoria:Niemiecka szlachta Kategoria:Oficerowie Armii Cesarstwa Niemieckiego Kategoria:Uczestnicy I wojny światowej (Cesarstwo Niemieckie) Kategoria:Więźniowie więzienia w Prudniku Kategoria:Urodzeni w 1882 Kategoria:Zmarli w 1961