Przeciwnik, uprzedzony przez miejscową ludność o zbliżaniu się Polaków, przygotował twardą obronę i ostrzeliwał atakujących silnym ogniem broni maszynowej i dział. Strzelcy konni kontynuowali natarcie, a pod osłoną budynków dotarli do sowieckiej baterii strzelającej kartaczami. Część artylerzystów poległa w walce wręcz, część uciekła. Wtedy uderzył oddział obejścia i czerwonoarmiści nie wytrzymali uderzenia z dwóch stron. Żołnierze sztabu pułku bronili się twardo w budynkach. Dopiero wykorzystanie granatów ręcznych zmusiło ich do poddania się.

Bilans walk Pod Łuczywkami grupa mjr. Feliksa Jaworskiego wzięła do niewoli 60 jeńców, w tym dowódcę 423 pułku strzelców, zdobyła 4 działa, 10 ckm-ów i cały tabor pułku, przy stratach własnych dwóch zabitych i trzech rannych. Zdobyto też sztandar 423 pułku strzelców.

Za dzielność w bitwie pod Łuczankami krzyże srebrne Orderu Virtuti Militari otrzymali: podchorąży Stanisław Łukaszewicz który podkradłszy się z patrolem pod nieprzyjacielską wartownię, granatami rozpędził wartowników, biorąc chorągiew nieprzyjacielską i 7 jeńców, plutonowy Józef Zając, który ze wszystkich stron otoczony bronił się i nie wypuścił wziętego przez siebie do niewoli dowódcy 423-go pułku sowieckiego, starszy