Odmiennie niż w przypadku innych modeli, w których oznaczenie cyfrowe modelu oznaczało pojemność skokową silnika, tutaj „190” oznacza jedynie nazwę handlową typoszeregu W201. Według ogólnie przyjętych w firmie Daimler-Benz zasad, np. model dwulitrowy z silnikiem wysokoprężnym powinien zwać się Mercedes-Benz 200D, to oznaczenie nosiły jednak Mercedesy W123 i W124 z silnikiem o takiej pojemności.

Wraz z premierą "190" w Stuttgarcie narodziło się całkiem nowe pokolenie niewielkich limuzyn, konkurujących z przebojowym BMW serii 3. Z jednej strony Mercedes zaczął walczyć o młodszych klientów, z drugiej - wprowadził oszczędniejsze silniki i konstrukcję zawieszenia, które znalazły później zastosowanie w większych modelach (m.in. W124).

Prace nad nowym typoszeregiem - ukrytym pod pseudonimem "Ushido" - ruszyły w 1976 roku i w ciągu 6 lat pochłonęły około 2 mld marek. Na potrzeby "190" powstała nowa fabryka w Bremie, rozbudowano także zakład produkcji jednostek napędowych w Sindelfingen. Poza kilkudziesięcioma wykonanymi ręcznie prototypami niemieccy inżynierowie skonstruowali, aż 70 wersji nowego, wielowahaczowego zawieszenia tylnego, w którym każde koło prowadzone było za pośrednictwem pięciu osobnych drążków.