Do getta prowadziły cztery bramy: na placu Zgody (obecnie plac Bohaterów Getta), u wylotu ul. Lwowskiej, obok na ul. Limanowskiego oraz u wylotu ul. Limanowskiego na Rynek Podgórski. Bramy do getta były strzeżone przez żandarmerię niemiecką i polską policję (tzw. policję granatową). Okna wychodzące na stronę „aryjską” zostały zamurowane. Siedziba policji żydowskiej, którą kierował Symche Spira, mieściła się przy ul. Józefińskiej 17. Początkowo liczyła 40 osób, później jej stan osobowy wzrósł do ok. 200 osób. Od czerwca 1941 siedziba Judenratu mieściła się przy Rynku Podgórskim 1.

thumb|Wznoszenie murów getta na Wzgórzu Lasoty, maj 1941 thumb|Deportacja Żydów z getta, dzisiejsza ul. Lwowska (ówcześnie ul. Salinarna), marzec 1943 thumb|Mienie porzucone przez deportowanych, dzisiejsza ul. Lwowska (ówcześnie ul. Salinarna) w tle brama III getta, marzec 1943

Część Żydów pracowała poza gettem, m.in. w fabryce kabli w Płaszowie, w cegielni „Bonarka”, na lotnisku w Rakowicach, w Fabryce Emalia Oskara Schindlera i fabryce Józefa Chmielewskiego. Fabryki zatrudniające Żydów funkcjonowały również w samym getcie, m.in. zakład tekstylny Juliusa Madritscha (Rynek Podgórski 2) i fabryka szkieł optycznych Roberta Dziuby (ul.