Po wprowadzeniu stanu wojennego, podczas weryfikacji dziennikarzy I. Greczanik-Filipp straciła prawa wykonywania swojego zawodu. W latach 80. wespół z mężem Piotrem Filippem oraz grupą pozbawionych pracy inżynierów z Centrum Techniki Okrętowej redagowała podziemne pismo „Nasz Czas”. Periodyk drukowany był co miesiąc w nakładzie pięciu tysięcy egzemplarzy, kolportowany był w zakładach pracy na terenie Gdyni. W 1989 roku należała do zespołu redakcyjnego „Tygodnika Wyborczego”, a następnie „Tygodnika Gdańskiego”, będącego przekształceniem wymienionej gazety. Po rozwiązaniu czasopisma zatrudniona została w 1992 w redakcji „Dziennika Bałtyckiego” jako kierowniczka oddziału gdyńskiego. Funkcję tę pełniła do przejścia na emeryturę w 1994 roku. Zasłynęła jako autorka i współautorka publikacji związanych z Gdynią. Była matką chrzestną wyprodukowanego przez Stocznię Gdynia angielskiego trawlera „Boston York”.

Zmarła w Gdyni, pochowana na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku (rejon I, groby rodzinne C-60).