Poezja barska a romantyzm To właśnie poeci romantyczni odkryli i spopularyzowali poezję barską. Była przedmiotem zachwytu zarówno Mickiewicza, jak i Słowackiego. Obaj doceniali prostotę jej wypowiedzi, patriotyczny charakter, emocjonalność i uczuciowość oraz podkreślali pojawiającą się często w tych utworach profetyczną wizję zagłady kraju. Według nich legenda Baru powstała na gruncie antyoświeceniowego buntu i była reakcją elementów narodowych przeciwstawiających się naporowi cudzoziemszczyzny na rodzimą tradycję i polski ustrój. W wykładach paryskich Mickiewicz cytował najwybitniejszy jego zdaniem utwór tamtego okresu – Stawam na placu... anonimowego autora. Wiersz ten został później sparafrazowany przez Słowackiego w Księdzu Marku.

Stawam na placu z Boga ordynansu, Rangę porzucam dla nieba wakansu Dla wolności ginę – wiary swej nie minę Ten jest mój azard.

Krzyż mi jest tarczą, a zbawienie łupem, W marszu zostaję, choć upadnę trupem Nie zważam, bo w boju – dla duszy pokoju Szukam w ojczyźnie (...)