Nie wszyscy historycy zgodni są co do tego, że władca Epiru doznał pełnej porażki w tej bitwieK. Kęciek - Benewent 275 r. p.n.e., wyd. Bellona, seria Historyczne Bitwy. W armii Pyrrusa Rzymianie po raz pierwszy w swej historii powitali nowoczesnego przeciwnika, występującego do boju w kilku współpracujących formacjach (konnica, falanga, słonie bojowe, lekkozbrojni, łucznicy i procarze). Nieznaczne zwycięstwo Rzymian w starciu z wytrawnym wodzem (dowodząc samodzielnie na polu bitwy nigdy nie przegrał – stawia się go w panteonie największych wodzów starożytności obok Aleksandra Wielkiego i Hannibala) i zażegnanie grożącego odeń niebezpieczeństwa były dla nich wielkimi sukcesami, stąd odbycie tryumfów (jak po zwycięskiej bitwie) może być mylące. Jednakże konsekwencje bitwy były niewątpliwie zwycięstwem republiki rzymskiej.

Pyrrus nie stanął już więcej przeciw legionom do decydującej bitwy. Brak rezerw i pieniędzy (najemne armie władców hellenistycznych były wielokroć droższe w utrzymaniu, niż obywatelska armia rzymska) uniemożliwiały wielkiemu wodzowi kontynuację kampanii. Tak więc, zwycięstwo Rzymian w tej bitwie miało jednak ogromne znaczenia dla republiki.

Przypisy

Kategoria:Bitwy Rzymian z Tarentem i Pyrrusem Kategoria:Bitwy Epiru Kategoria:Bitwy w III wieku p.n.e. Kategoria:Starożytny Rzym w III wieku p.n.e.