Wysłali naprzód dwie zmechanizowane dywizje lekkie, aby przeprowadziły akcję opóźniającą przeciwko wysuniętym oddziałom niemieckim i dały reszcie 1 Armii czas na okopanie się pod Gembloux.
Niemcy dotarli w okolice Hannut już dwa dni po rozpoczęciu inwazji na Belgię, lecz Francuzi odparli kilka niemieckich ataków i zgodnie z planem wycofali się w stronę Gembloux. Niemcom udało się jednak związać walką znaczne siły alianckie, które inaczej mogłyby wziąć udział w bitwie pod Sedanem, decydującym starciu w rejonie Ardenów, a więc osiągnęli swój główny cel, choć nie zdołali całkowicie zniszczyć francuskiej 1 Armii, pomimo zadania jej znacznych strat.
Kontynuacją bitwy pod Hannut była bitwa pod Gembloux stoczona w dniach 14–15 maja. W następstwie tego starcia, choć jeszcze bardziej osłabiona, 1 Armia zdołała wycofać się do Lille, gdzie opóźniła marsz Niemców w stronę kanału La Manche broniąc tego miasta i odegrała tym samym kluczową rolę w osłonie Brytyjskich Sił Ekspedycyjnych oraz części wojsk francuskich i belgijskich ewakuujących się z Dunkierki.