Zamach w Nowym Delhi seria wybuchów, która miała miejsce 29 października 2005. W stolicy Indii – Nowym Delhi doszło niemal jednocześnie do trzech eksplozji na bazarach miejskich. W wyniku zamachów, zginęły 62 osoby, a 188 osób zostało rannych. Wybuchy miały miejsce zaledwie dwa dni przed głównym świętem hinduskim i sikhijskim - Diwali (Święto Świateł) i mniej niż tydzień przed głównym świętem islamskim Eid ul-Fitr. Do eksplozji doszło niemal jednocześnie na bazarach miejskich w południowej części miasta oraz w autobusie w Govindpuri na południu New Delhi. Premier Indii Manmohan Singh oświadczył, że wybuchy były dziełem nieznanych terrorystów, jednak już w kilkanaście godzin później do zamachu przyznała się grupa związana z radykalną partyzantką islamistyczną, działającą w Kaszmirze. Jest to mało znana grupa pod nazwą "Inquilab" (Rewolucja). Wybuchy nastąpiły w chwili, kiedy Indie i Pakistan skłócone od ponad 40 lat o region Kaszmir, otworzyły swoje granice w związku z pomocą ludności poszkodowanej w wyniku trzęsienia ziemi na tym terenie sprzed kilku tygodni.