Przed żołnierzami podkreślał wspólny Hellenom patriotyzm i szansę całkowitego wyzwolenia Ojczyzny spod wielowiekowej okupacji, następnie wskazując na potrzebę także jedności.

Po 3 latach dyskretnego, głęboko emocjonalnego związku, przy bojkocie ze strony całej rodziny i także dworów Europy, bez wymaganej prawem zgody rządu i przy sprzeciwie, a następnie w niewiedzy hierarchów greckiego kościoła, w prywatnym domu przyjaciela i zapraszając kapłana „na chrzciny dziecka”, 4 października 1919 król zawarł związek małżeński ze „zwykłą Greczynką” Aspasią Manos (1896–1972). Niezbędne sprzęty liturgiczne Aleksander osobiście wypożyczył z ufundowanej przez swą babkę kaplicy miejskiego szpitala „Evangelismos”. Część osób z królewskiego otoczenia, w tym dwóch generałów, zareagowało na taki rozwój wydarzeń dymisjami. Także sytuacja międzynarodowa wymagała najwyższej uwagi, toteż dla racji stanu, królewski związek nigdy nie został oficjalnie ogłoszony przez greckie państwo. Do śmierci Aleksandra małżonkom nie było też dane zamieszkać razem.