komandir bataliona, czyli dowódca batalionu), zdjęcia nie można było zrobić w czasie walk o Chorosze, bo nie uczestniczyli w nich fotoreporterzy, a bezimienny początkowo bohater fotografii nie był dowódcą batalionu, lecz politrukiem.
Jak wspominał autor fotografii, Maks Alpert:
Stąd fotografia najprawdopodobniej została wykonana w czasie jednej z wcześniejszych walk z udziałem Jeremenki, którego pomylono z poległym wcześniej dowódcą batalionu. Ołeksij Jeremenko został pochowany w zbiorowej mogile we wsi Chorosze po jej krótkotrwałym odbiciu z rąk Niemców w lipcu 1942 roku.
Ustalenie tożsamości Maks Alpert przez długi czas nie był w stanie ustalić, jaka osoba została przedstawiona na fotografii – wielu rozpoznawało na niej swoich bliskich, a w 2005 roku jeden weteran stwierdził nawet, że to on jest na niej przedstawiony. Aby zidentyfikować kombata, dziennikarze „Komsomolskiej Prawdy” wraz z działaczami ługańskiej regionalnej organizacji młodzieżowej Mołodogwardiejcy (Młodogwardziści) zorganizowali poszukiwanie krewnych mężczyzny ze zdjęcia i opublikowali apel do czytelników gazety. W 1974 roku krewni Jeremenki (matka i syn) napisali list do redakcji z prośbą o odszukanie Maksa Alperta, ponieważ ich zdaniem fotografia przedstawiała ich męża i ojca.