1 października batalion zajął obronę i zabezpieczał przemarsz 60 DP „Kobryń”. Następnie 2 października dotarł do lasów w rejonie Adamowa pod Hordzieżką, gdzie odpoczywa i zajmuje obronę. Nocą 4/5 października batalion dociera do rejonu wsi Lipiny. Od godz. 9.00 5 października samodzielny batalion 179 pp wraz ze 182 pp i I/184 pp prowadzi natarcie ze skraju lasów w kierunku zachodniej części Woli Gułowskiej. W trakcie prowadzonego natarcia po wyjściu ze stanowisk wyjściowych został obłożony nawałami ogniowymi artylerii niemieckiej. Poniósł znaczne straty osobowe. W trakcie dalszego natarcia w ogniu artylerii i broni maszynowej dotarł i zdobył kościół i cmentarz w Woli Gułowskiej zajął jego zachodnią część, odparł niemiecki kontratak. Poniósł wielkie straty w zabitych i rannych sięgające ponad 50% stanu osobowych. Poległ dowódca batalionu i adiutant batalionu, polegli bądź zostali ranni prawie wszyscy dowódcy kompanii, większość dowódców plutonów, stracono wiele broni. W godzinach wieczornych resztki batalionu zostały wycofane do lasu w pobliżu Hordzieżki. Zbierające się resztki batalionu przez noc 5/6 października były ostrzeliwane ogniem nękającym przez niemiecką artylerię.