Ita i Liouba, matka i siostra, twierdziły, że Philippe od dłuższego czasu chorował przewlekle na gruźlicę, w związku z czym jego długotrwałe przebywanie w areszcie mogłoby znacznie pogorszyć stan jego zdrowia. Według opinii lekarza zatrudnionego w zakładzie karnym w Stein, w którym przebywał Philippe, nie potwierdzono u niego objawów gruźlicy. Zarzuty wobec Halsmana określane są często jako jeden z największych skandali sądowych w Austrii, nazywany „austriacką aferą Dreyfusa”.

Listy, które Halsman pisał w trakcie odsiadywania kary, zostały wydane w książce Briefe aus der Haft an eine Freundin () (1930). 1 października 1930 zwolniono go z odbywania kary na skutek aktu łaski prezydenta Austrii, Wilhelma Miklasa.

W okresie powojennym zainteresowanie naukowców i dziennikarzy na temat sprawy sądowej ożywało sporadycznie. Jednym z ważnych wydarzeń była inicjatywa austriackiego dziennikarza Hansa Haidera, który pochował głowę Morducha Halsmana w 1991. Głowa ojca Halsmana, która została odcięta jako dowód w procesie sądowym, leżała do tej pory na wydziale medycznym Uniwersytetu Leopolda i Franciszka w Innsbrucku. Pogrzeb spowodował krótkotrwałe zainteresowanie się mediów sprawą, a także wydanie wielu publikacji naukowych i publicystycznych o różnym stopniu dokładności.