Była portretowana przez malarzy Stanisława Wyspiańskiego, m.in. w 1905 r. na obrazie Macierzyństwo (Zofia Żeleńska karmiąca) razem ze swym trzymiesięcznym synem, oraz przez Stanisława Ignacego Witkiewicza.
Kiedy w 1905 r. powstał kabaret literacki Zielony Balonik, Zofia i jej siostra Eliza robiły dekoracje do przedstawień i szyły kostiumy. Żeleńska wspierała też decyzję męża o zaangażowaniu się w kabaret w roli autora i o porzuceniu kariery lekarskiej. Zofia pomagała też mężowi w pracy przy tłumaczeniach literatury francuskiej: redagowała i robiła korekty, a nawet bywała współautorką przekładu.
thumb|320x320px|Grobowiec Zofii oraz Stanisława i Janiny Żeleńskich na cmentarzu PowązkowskimPo 1910 r. i romansie męża z Jadwigą Mrozowską, Żeleńska pozwala mężowi na utrzymywanie relacji pozamałżeńskich, jednocześnie nawiązując oficjalnie romans z Rudolfem Starzewskim, a potem z Witkacym.
Latem 1922 r. małżonkowie podjęli decyzję o przeprowadzce do Warszawy, gdzie Żeleńska kontynuowała tradycję salonu matki. W ich domu bywali m.in. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Antoni Słonimski, Franciszek Fiszer czy Stefan Ossowiecki. W latach 30., gdy publicystyka Boya budziła sprzeciw konserwatystów, zdecydowanie wspierała męża, a nawet spała z pistoletem pod poduszką na wypadek napaści na dom.