W 2001 doczekała się wreszcie zwycięstwa turniejowego – wygrała w Strasburgu, pokonując w półfinale Tauziat (która prowadziła już 6:3, 4:2), a w finale Niemkę Anke Huber w trzech setach. Strasburg okazał się najszczęśliwszym miejscem w jej karierze – obroniła tytuł w 2002 (w finale z Jeleną Dokić), a następnie w 2003 (w finale z Karoliną Šprem). W 2001 miała swój udział w bezprecedensowym sukcesie tenisa włoskiego, kiedy aż trzy Włoszki dotarły do IV rundy (1/8 finału) French Open (oprócz Fariny Rita Grande i Francesca Schiavone). W tym samym roku po raz pierwszy wystąpiła w kończącym sezon Masters, ale odpadła już w I rundzie z Sereną Williams. W maju 2002 osiągnęła najwyższą pozycję w karierze – nr 11; miejsce to jest zarazem najwyższym w historii kobiecego tenisa włoskiego. Rok później jedyny raz w karierze dotarła do ćwierćfinału wielkoszlemowego – na Wimbledonie (pokonała m.in. Chandę Rubin, przegrała z Belgijką Kim Clijsters w trzech setach). Drugi (i ostatni) występ w Masters zanotowała w 2002, ale ponownie przegrała w I rundzie, tym razem z Jennifer Capriati.