Po wybuchu II wojny światowej wraz z rodziną przeniósł się lub został przesiedlony do Warszawy. Od stycznia 1940 roku pracował w Komisji Koordynacyjnej Organizacji Społecznych i Opiekuńczych, gdzie odpowiadał m.in. za aprowizację. Był także mężem zaufania Jointu, w związku z czym kwitował wszystkie rachunki za żywność. Po utworzeniu getta warszawskiego objął kierownicze stanowisko w Zakładzie Zaopatrywania, został także członkiem Judenratu oraz komisji Judenratu w Zakładzie Zaopatrywania. Mieszkał przy ulicy Żelaznej 101.

Co najmniej od sierpnia 1941 roku przyłączył się do podziemnej organizacji Oneg Szabat, założonej przez historyka Emanuela Ringelbluma. Angażował się w działalność włocławskiego ziomkostwa w Warszawie, był także działaczem JIKORu. Okresowo w jego mieszkaniu mieszkał Israel Gutman.

W przeddzień wielkiej akcji deportacyjnej znalazł się w gronie zakładników aresztowanych przez Niemców. Został zwolniony po interwencji Adam Czerniakowa. Podczas wielkiej akcji zginęła jego żona oraz syn Henryk. Angażował się w działalność Żydowskiej Organizacji Bojowej, zbierając pieniądze na cele organizacji.