Po wyjściu z więzienia zamieszkał ze swoim młodszym bratem, Nathanielem, który był zawodowym kierowcą ciężarówki i prowadził ustabilizowany tryb życia. Miał zły wpływ na młodszego brata, a w maju 1980 namówił go do popełnienia morderstwa. 14 maja 1980 sterroryzowali bronią młodą parę przebywającą w samochodzie, a następnie wywieźli ją do lasu na przedmieściach Toledo, gdzie zgwałcili kobietę na oczach mężczyzny. Anthony następnie zastrzelił mężczyznę, a kobietę kilkukrotnie dźgnął nożem. Kobieta przeżyła.
Bracia w styczniu 1981 zgwałcili i zamordowali autostopowiczkę, a miesiąc później w podobny sposób zamordowali 12-letnią dziewczynkę. Po tej zbrodni Nathaniel przestał pomagać bratu.
W marcu i sierpniu 1981 zamordował dwie pary młodych ludzi. We wrześniu tego samego roku usiłował zamordować kolejną parę, ale napadniętemu mężczyźnie udało się uwolnić związane ręce i odebrać oprawcy broń. Uwolniona dziewczyna zawiadomiła o zdarzeniu swojego ojca, Petera Sawickiego, który przyjechał na miejsce zdarzenia jeszcze przed policją. Wówczas wywiązała się szamotanina między mężczyzną a Cookiem, który wrócił na miejsce zdarzenia po pozostawioną tam broń, w wyniku której Sawicki został śmiertelnie postrzelony.