W tej akcji zdobyto 4 armaty z jaszczami i 8 karabinów maszynowych.

30 czerwca I/25 pułku piechoty z 8/7 pułku artylerii polowej dokonał w Serdziukach luzowania pododdziałów 1 pułku piechoty Legionów. W tym czasie, wykorzystując sprzyjające warunki terenowe, przygotowywały się do ataku sowieckie 42. i 56 pułki strzelców oraz 28 pułk kawalerii. Zgodnie z przewidywaniami, po południu uderzyły one na stanowiska polskiego batalionu. Ich zadaniem było opanować Serdziuki, sforsować Uborć i wyjść na prawe skrzydło 7 Dywizji Piechoty. Sowieckie pułki atakowały bez powodzenia polski batalion aż do 4 lipca. W kolejnym dniu Sowieci zdecydowali nadać walce charakter propagandowy. 5 lipca pod Serdziuki ściągnięto złożony z Polaków 1 Warszawski Pułk im. Bartosza Głowackiego. Przed walką, będący w sowieckich okopach komunistyczni agitatorzy w języku polskim przekonywali żołnierzy polskiego batalionu do wypowiedzenia posłuszeństwa oficerom i złożenia broni. Akcja propagandowa nie przyniosła skutku. 6 lipca rewolucyjny pułk warszawski przystąpił do natarcia i po kilku godzinach walki zmusił batalion polski do odwrotu za Uborć.